Nowy rozdział w polskich Sportowych Rajdach Konnych! Historyczny start DRUŻYNY na Mistrzostwach Europy J&YR w Jullianges

Za nami Mistrzostwa Europy w Sportowych Rajdach Konnych Juniorów i Młodych Jeźdźców w Jullianges we Francji. Tegoroczna edycja zapisze się w naszej historii jako moment przełomowy – po raz pierwszy od lat na trasę Mistrzostw nie wyjechali po prostu indywidualni reprezentanci, ale prawdziwy, walczący o wspólny cel ZESPÓŁ.

Liczby mówią same za siebie 

Aby w pełni docenić wagę tegorocznego startu, wystarczy spojrzeć na statystyki z ostatnich lat. Od co najmniej 2021 roku zmagaliśmy się z wyzwaniem w zbudowaniu pełnego składu, a nasze starty opierały się na pojedynczych parach:

  • 2021 (MŚ): 1 startujący (1 ukończył)
  • 2022 (ME): 0 startujących
  • 2023 (MŚ): 3 startujących (0 ukończyło)
  • 2024 (ME): 1 startujący (0 ukończyło)
  • 2025 (MŚ): 2 startujących (0 ukończyło)
  • 2026 (ME, Jullianges): 5 startujących!

Wysłanie do Francji pięcioosobowej Reprezentacji to ogromny organizacyjny i sportowy sukces. Mimo niezwykle krótkiego czasu na przygotowanie się i zgranie w jednym szyku, nasza Reprezentacja udowodniła, że potrafi współpracować.

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego 

Zgodnie z przedrajdowymi założeniami, celem nadrzędnym na 120-kilometrowej trasie był wynik całej drużyny. Nasi reprezentanci: Michał Bochenek, Maja Mirczak, Małgorzata Krywult, Emilia Junkiewicz i Nikola Salamon pokazali na trasie wielką dyscyplinę. Zrealizowali niezwykle trudne założenie taktyczne: w większości jechali wspólnie, w jednej grupie, utrzymując równe tempo 13–14 km/h. Wspierali się na trasie i wspólnie pracowali nad tym, aby konie sprawnie, przechodziły przez bramki weterynaryjne.

Niewiele brakowało do pełnego triumfu

Aby drużyna została oficjalnie sklasyfikowana w rankingu, Mistrzostwa musiało ukończyć minimum troje zawodników (przy optymalnym założeniu czterech). Byliśmy tego o krok! Przez 3 z 4 pętli nasi zawodnicy jechali zgraną grupą. Ostatecznie na mecie z sukcesem i kwalifikacją zameldowały się:

  • Małgorzata Krywult (Brise Armor) – 29. miejsce ze średnią prędkością 14 km/h
  • Nikola Salamon (Wertus) – 34. miejsce ze średnią prędkością 12,8 km/h

Maja Mirczak, Michał Bochenek oraz Emilia Junkiewicz musieli przedwcześnie zakończyć zawody, jednak ich wkład w jazdę zespołu był nieoceniony. Oddali serce dla drużyny, pokazując, że w rajdach liczy się współpraca, a zdrowie koni zawsze pozostaje na pierwszym miejscu.

Fundament na przyszłość 

Ten start to nie jest koniec – to obiecujący początek. Pokazaliśmy w Europie, że Polska wraca do gry jako drużyna. Zdobyliśmy bezcenne doświadczenie w pracy zespołowej na najwyższym szczeblu rywalizacji. Mamy solidne podstawy do zbudowania programu dla Reprezentacji przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Świata. Wiemy co zadziałało, wiemy nad czym musimy pracować.

Dziękujemy całej Reprezentacji za piękną walkę. Ogromne słowa uznania kierujemy również do tych, którzy pracowali na ten wynik w cieniu: szefa ekipy Magdaleny Jabłońskiej, do groomów i ekip serwisowych. Wykonaliście tytaniczną pracę!

Jesteśmy z Was dumni! 🇵🇱🐴